Nawiedzone domy w Sopocie! Te miejsca są pełne tajemnic i legend

red.
Kroki na strychu Na końcu krótkiej ul. Jagiełły na skraju skarpy mieści się secesyjna willa, która przed wojną należała żydowskiego kupca Lazara Goldfarba. Pod koniec ubiegłego wieku budynek zamieszkiwany był tylko latem, zamieniono go bowiem na ośrodek wczasowy Dzierżoniowskich Zakładów Przemysłu Bawełnianego "Silesiana". Od jesieni do wiosny pilnowano go w zamian na możliwość mieszkania. Jednak kolejni stróżujący ponoć rezygnowali z posady, skarżąc się na kroki i tajemnicze hałasy pochodzące ze strychu. Anna Kazińska-Olejniczak
Sopot to nie tylko najsłynniejszy w Polsce bałtycki kurort, zalana słońcem plaża i pełen turystów deptak. To też miasto z "duszą". Pełną tajemniczych historii, opowieści i legend, w których nie brak dramatycznych wydarzeń, czy niewyjaśnionych zjawisk. Które sopockiej domy i miejsca cieszą się złą sławą? O których krążą upiorne legendy i gdzie lepiej nie zapuszczać się nocą? Sprawdźcie!

Wrocławski Sky Tower do kupienia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie