Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Będzie moratorium na odstrzał czterech gatunków ptaków oraz ochrona ciężarnych loch dzików. Co się zmieni?

OPRAC.:
Redakcja Strefy Agro
Redakcja Strefy Agro
Dla czterech gatunków ptaków będzie jednak moratorium? Co z polowaniami zbiorowymi i innymi kwestiami?
Dla czterech gatunków ptaków będzie jednak moratorium? Co z polowaniami zbiorowymi i innymi kwestiami? pixabay.com
Moratorium na odstrzał czterech gatunków ptaków oraz ochronę ciężarnych loch dzików – zapowiedział na konferencji prasowej wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała. Zapowiedział także powołanie zespołu, który zajmie się m.in. kwestią badań lekarskich dla myśliwych.

Spis treści

Podczas konferencji prasowej, która odbyła się w Ministerstwie Klimatu i Środowiska wiceminister Dorożała przypomniał, że w piątek w ubiegłym tygodniu odbyło się w ministerstwie spotkanie z przedstawicielami Polskiego Związku Łowieckiego oraz z udziałem łowczego krajowego Eugeniusza Grzeszczaka.

– Ustaliliśmy na tym zespole, że powołamy zespół przy Ministerstwie Klimatu i Środowiska, do którego zapraszamy przedstawicieli środowiska łowieckiego, ale także strony społecznej, głównie opierając się o naukowców. Tej współpracy do tej pory nie było, naszym celem jest zasypanie okopów, w której znalazły się obie strony – powiedział Drożała.

Tych ptaków nie będzie już na liście gatunków łownych

Jednym z efektów rozmów ze środowiskiem łowieckim oraz z łowczym krajowym są – poza powołaniem zespołu – trzy „najważniejsze założenia”.

- Pojawi się rozporządzenie, dotyczące zdjęcia z listy gatunków łownych czterech gatunków ptaków. Będziemy chcieli w sposób systemowy chronić te gatunki ptaków. To są cyraneczka, głowienka, czernica i łyska. Jeśli idzie o cyraneczkę, to mamy tutaj zaplanowanych blisko 25 tys. sztuk do odstrzału, jeśli idzie o głowienkę, to jest zaplanowanych 16 tys. sztuk, czernica – ponad 15 tys. sztuk, łyska – ponad 20 tys. sztuk – powiedział Dorożała.

Dodał, że dzięki rozporządzeniu te 4 gatunki ptaków zostaną „objęte moratorium ministra ds. klimatu i środowiska”.

Chronione będą też ciężarne lochy dzików

- Będziemy rozmawiać z głównym lekarzem weterynarii, z ministerstwem rolnictwa – chcielibyśmy chronić ciężarne lochy. Kwestia polowania na dziki jest kwestią bardzo kontrowersyjną, obserwujemy pewne liczby, pewne trendy. Od roku 2019 w Polsce zostało odstrzelonych milion dzików, głównie z uwagi na walkę z ASF. Widać, że te efekty są dość mierne jeśli idzie o walkę z ASF. Chcielibyśmy rozmawiać z ministerstwem rolnictwa, jak usprawnić tę walkę, nie dokonując takiej rzezi na dzikach – powiedział wiceminister.

Dodał, że postulat ochrony ciężarnych loch jest postulatem, który bardzo mocno wybrzmiewa w środowisku myśliwych.

Trzecim punktem ma być kwestia badań lekarskich. - Chcielibyśmy, aby ten przedmiot był przeanalizowany przez ten zespół, duża część środowiska myśliwskiego doskonale to rozumie. Te badania są niezbędne, to jest oczekiwane ze strony społecznej, chcielibyśmy ten temat przeprocesować jak najszybciej, ale w porozumieniu i we współpracy ze środowiskiem łowieckim – stwierdził Dorożała.

Taka jest opinia łowczego krajowego

Podczas konferencji łowczy krajowy Eugeniusz Grzeszczak powiedział, że niektóre z tych postulatów nie budzą kontrowersji wśród myśliwych. Dodał, że chodzi o skreślenie czterech gatunków ptaków z listy gatunków, których odstrzał jest dozwolony, oraz o ochronę ciężarnych loch, czego – jak dodał – zabrania kodeks myśliwski.

- Jeśli jest postulat, aby wszyscy użytkownicy broni palnej przechodzili badania lekarskie, to oczywiście możemy usiąść i wszystkie aspekty omówić. Możemy podejść do tych rozmów i w sposób merytoryczny kwestię uregulować – stwierdził Grzeszczak.

Co z polowaniami zbiorowymi?

Podczas konferencji wiceminister Dorożała wyjaśnił, że jednym z elementów prac zespołu będzie kwestia polowań zbiorowych. Z kolei łowczy krajowy wyjaśnił, że liczba polowań zbiorowych w Polsce jest „sztucznie zawyżana”.

- Polowania zbiorowe są potrzebne, aby wykonać plan odstrzału. Rozmawiałem z kołami, że do wykonania planu trzeba kilku, czasem kilkunastu polowań zbiorowych, ale liczba tych polowań jest sztucznie zawyżana, bo polowania zbiorowe są utrudniane i dlatego ich liczba jest duża, żeby przeszkadzający nie byli się w stanie zdecydować, w jakich polowaniach przeszkadzać -powiedział Grzeszczak.

Przypomniał także, że Polski Związek Łowiecki wykonuje zadania państwa, związane z bezpieczeństwem ekologicznym, żywnościowym i bioróżnorodności, ale sam płaci odszkodowania za szkody, wyrządzane przez zwierzęta.

- Polowania dewizowe są sposobem na uzyskiwanie środków na te odszkodowania. Sami myśliwi, ze swoich składek, nie byliby w stanie płacić odszkodowań – powiedział Eugeniusz Grzeszczak.

Podczas konferencji wiceminister klimatu Mikołaj Dorożała podkreślił, że to resort klimatu ma decydujący głos w kwestii zadań, jakie wykonują myśliwi w Polsce. - Jak spojrzymy dzisiaj na prawo, na ustawę, która reguluje kwestie łowieckie, to w pierwszym artykule ustawy o prawie łowieckiej jest jasna informacja o tym, jakie zadanie definiuje ta ustawa jeśli idzie o łowiectwo w Polsce, z jasnym zaznaczeniem kwestii przyrodniczych i kwestii związanych z ekologią – powiedział wiceminister klimatu.

Dodał, że po stronie społecznej są formułowane „konkretne postulaty”, na które „nie możemy pozostać obojętni”. Stwierdził że „musimy zrobić wszystko, aby dużą część tych postulatów, w krótszej i dłuższej perspektywie zrealizować”.

Źródło:

od 7 lat
Wideo

Wyniki II tury wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Będzie moratorium na odstrzał czterech gatunków ptaków oraz ochrona ciężarnych loch dzików. Co się zmieni? - Strefa Agro

Wróć na sopot.naszemiasto.pl Nasze Miasto