POMORZE: Gdzie można wziąć kredyt we frankach? Kredytobiorcy mają nadzieję, że kurs franka spadnie

Jacek Klein
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne sxc.hu
Paradoksalnie, wysoki kurs franka szwajcarskiego sprawił, że osoby spłacające kredyty w złotówkach rozważają przewalutowanie. Kredyt we frankach może dać niższe oprocentowanie, a w przyszłości ratę mniejszą nawet o połowę. Kredytobiorcy liczą na spadek kursu szwajcarskiej waluty. Jednak ciężko jest teraz uzyskać kredyt we frankach. Banki wycofują kredyty w tej walucie ze swojej oferty.

Oprocentowanie udzielanych obecnie kredytów we frankach wynosi ok. 3 proc. Tymczasem spłacanych obecnie kredytów w złotych jest dwukrotnie wyższe

- wynosi 6,3 proc. (wg danych NBP). Rata takiego kredytu w złotych na kwotę 300 tys. zł (pozostały okres spłaty 25 lat) wynosi więc ok. 1990 zł - wyjaśnia Jarosław Sadowski, analityk firmy Expander. - Po przewalutowaniu spadłaby do 1521 zł. Osoby zainteresowane przewalutowaniem spodziewają się jednak również dodatkowych korzyści w sytuacji znacznego obniżenia kursu franka. Gdyby tak się stało, to ich raty spadną jeszcze bardziej. Dla naszego przypadku, jeżeli kurs spadnie z obecnego poziomu 3,70 zł do 3 zł (przy niezmienionym oprocentowaniu), to jeśli rata kredytu we frankach obecnie wynosi wspomniane wcześniej 1521 zł, obniży się ona do 1233 zł. Gdyby kurs spadł do 2,5 zł, to rata wynosiłaby 1027 zł.

Czytaj także: Bogacimy się. Wskaźnik ubóstwa maleje

Nie ma jednak gwarancji, że kurs rzeczywiście spadnie. Może również jeszcze wzrosnąć, a razem z nim rata i zadłużenie kredytu we frankach. Aby jednak rata powróciła do poziomu 1990 zł, kurs musiałby osiągnąć poziom 4,84 zł.

- W praktyce zamiana kredytu złotowego na frankowy nie jest łatwa. Większość banków nie posiada w swojej ofercie kredytów w szwajcarskiej walucie. Dodatkowo po tym, jak w ostatnim czasie kolejne banki (mBank, Multibank, Alior) wycofały się z tego typu kredytów, można je uzyskać jedynie w czterech bankach - BPH, Nordea, Deutsche Bank i PKO BP. Aby zmienić walutę kredytu na franki, należy więc kredyt przenieść (refinansować) do któregoś z nich - dodaje Sadowski.

Problemem może być również to, że przy obliczaniu zdolności kredytowej w walutach obowiązują ostrzejsze wymogi niż dla kredytów w złotych. Dochody, które pozwoliły uzyskać kredyt w polskiej walucie, mogą więc być zbyt niskie, aby otrzymać taką samą kwotę we frankach.

Codziennie rano najświeższe informacje prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wyższe mandaty od skarbówki z początkiem maja

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
asia

tylko po co brac kredyt we frankach, jak w getin banku mozna w zlotowkach i bez problemu potem na spokojnie sobie splacac

p
pikuś

W SKOK to można sobie brać kredyt na remont mieszkania, a nie na kupno mieszkania czy domu.

g
gość

Dookoła przybywa tylko banków. Mamy ten wymarzony dobrobyt, w którym musimy brać kredyty na wszystko od wyprawek szkolnych, do mieszkań. My mamy się coraz gorzej, a banki mają się coraz lepiej.

Dodaj ogłoszenie