MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Nieoczekiwane spotkanie Aleksandry Dulkiewicz, Magdaleny Jachim i Aleksandry Kosiorek. Lody między Gdynią a Sopotem i Gdańskiem przełamane?

Stanisław Balicki
Stanisław Balicki
To pierwsze spotkanie nowo wybranych liderek Gdańska, Sopotu i Gdyni. W Sopocie podczas Samorządowego Kongresu Finansowego do dyskusji Aleksandry Dulkiewicz i Magdaleny Czarzyńskiej-Jachim nieoczekiwanie dołączyła Aleksandra Kosiorek. Tematem otwartego spotkania była wizja przywództwa i kształtowanie miasta jako wspólnoty. Początkowo dyskutantkami miały być tylko prezydent Sopotu i Gdańska. Ich odpowiedniczka z Gdyni też była zaproszona, jednak poinformowała organizatorów o innych zaplanowanych wcześniej obowiązkach. Ostatecznie zaskoczyła salę i panelistów, zjawiając się pod koniec spotkania.

Trzy panie prezydent Trójmiasta po raz pierwszy spotkały się razem. Od ogłoszenia wyników wyborów minął już ponad miesiąc, tymczasem głowy metropolii nie spotkały się dotąd w formacie trójstronnym ani na umówionym spotkaniu, ani – publicznie. Padały tylko kurtuazyjne zapewnienia o telefonicznych gratulacjach pomiędzy zaskakującą swoim zwycięstwem w Gdyni Aleksandrą Kosiorek a Aleksandrą Dulkiewicz i Magdaleną Czarzyńską-Jachim. Chłód na linii Gdynia – reszta Trójmiasta przypisywany był temu, że w Sopocie i Gdańsku wygrały kandydatki oraz koalicje kontrolowane przez Platformę Obywatelską, tymczasem w Gdyni Aleksandra Kosiorek była kandydatką ugrupowania ruchów miejskich „Gdyński Dialog”, która pokonała kandydata PO.

Wobec utrzymującej się sytuacji nie budziło zdziwienia to, że podczas trwającego w Sopocie dorocznego Samorządowego Kongresu Finansowego „Local Trends” podczas jednego ze spotkań, poświęconego wizji przywództwa i kształtowania miasta jako wspólnoty, według programu prelegentkami miały być tylko Aleksandra Dulkiewicz i Magdalena Czarzyńska-Jachim. Już w trakcie spotkania moderatorka dyskusji, dr Anna Materska-Sosnowska z Fundacji Batorego wytłumaczyła, że organizatorzy zaprosili również Aleksandrę Kosiorek, jednak ta musiała zrezygnować z powodu wcześniej zaplanowanych obowiązków.

Kosiorek pojawiła się ostatecznie podczas ostatniego kwadransa blisko godzinnej dyskusji i witana gromkimi brawami zaskoczonej sali została zaproszona do dyskusji. Jak sama wytłumaczyła, udało jej się zdążyć z uroczystości wręczenia nagród prezydenta Gdyni, której honory gospodarza pełniła pierwszy raz. Sprawnie włączyła się też w debatę, która akurat dotyczyła budowania wspólnoty lokalnej, odnosząc się do swojego sensacyjnego sukcesu w Gdyni.

- Mam głębokie przekonanie, ze ktoś kiedyś napisze na ten temat doktorat z zakresu politologii czy socjologii – mówiła Aleksandra Kosiorek o zbudowaniu wokół „Gdyńskiego Dialogu” nowej gdyńskiej wspólnoty. - Dwa lata temu, gdyby ktoś moje nazwisko podał szerokiej publiczności gdyńskiej, nikt nie wiedziałby kim jestem, poza ewentualnie osobami, które chodziły na protesty kobiet bo z tego środowiska ja się na tej gdyńskiej arenie pojawiłam. W momencie gdy zawiązywaliśmy „Gdyński dialog”, jedyny komentarz jaki słyszeliśmy to był śmiech – przedstawiała moment od którego zaczynała się przemiana w Gdyni prowadząca do jej zwycięstwa w wyborach.

Nawet jeśli zapowiedziane w programie panelistki były zaskoczone przybyciem nowej prezydent Gdyni, potrafiły to dyplomatycznie ukryć.

Po spotkaniu było sporo serdecznych gestów, przez pewien czas panie rozmawiały we własnym gronie, chętnie razem pozowały do zdjęć. Nie musi to jeszcze o niczym świadczyć, ale wizerunkowo lody zostały przełamane.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź "Dziennik Bałtycki" codziennie. Obserwuj dziennikbaltycki.pl!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Eurowybory 2024. Najważniejsze "jedynki" na listach

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sopot.naszemiasto.pl Nasze Miasto