Budowa parkingu w Parku Północnym pod lupą prokuratury i wojewody [ZDJĘCIA]

Ewa Andruszkiewicz
Udostępnij:
Wojewoda pomorski, Dariusz Drelich przyjrzy się inwestycji prowadzonej na terenie Parku Północnego w Sopocie. Zwrócił się właśnie z prośbą do prokuratury o wypożyczenie akt do wglądu w tej sprawie.

Wniosek o uchylenie decyzji prezydenta Jacka Karnowskiego, zezwalającej na budowę parkingu przy ul. Powstańców Warszawy, trafił na biurko wojewody za pośrednictwem członków stowarzyszenia Mieszkańcy dla Sopotu.

- Projekt, w ramach którego budowany jest parking, zawiera także zadanie umocnienia skarpy sopockiej. To działanie powinno być priorytetowe, zwłaszcza że w ostatnim czasie przy ul. Winieckiego przewróciło się drzewo - mówi Małgorzata Tarasiewicz, szefowa stowarzyszenia Mieszkańcy dla Sopotu.

Czytaj też: Budowa parkingu w Parku Północnym w Sopocie. Aktywiści chcą zgłosić sprawę Komisji Europejskiej
Zdaniem władz miasta, parking w Parku Północnym „uporządkuje i ochroni tereny parkowe oraz zieleń miejską przed niszczeniem i rozjeżdżaniem przez pojazdy parkujące na dziko”. - Sopocianie od wielu lat domagali się budowy parkingu w tej części miasta. Park Północny oraz sąsiednie tereny rekreacyjne - boisko, siłownia, place zabaw, ścieżka rowerowa i ścieżka dla rolkarzy - cieszą się bardzo dużą popularnością wśród mieszkańców. Parking powstaje z myślą o osobach niepełnoprawnych, seniorach. Będą tam także miejsca specjalne dla rodzin z małymi dziećmi - zapowiada Marcin Skwierawski, wiceprezydent Sopotu.

Zobacz: Nie chcą parkingu w Parku Północnym w Sopocie. Będą protestować

- Nie wiemy, kto zgłosił sprawę do prokuratury. Jako stowarzyszenie zawiadomiliśmy jedynie wojewodę i nadzór budowlany - mówi Małgorzata Tarasiewicz, szefowa stowarzyszenia Mieszkańcy dla Sopotu. - Wojewoda najpierw wezwał nas do uzupełnienia dokumentów, a później zwrócił się do Urzędu Miasta Sopotu po komplet ekspertyz środowiskowych. Magistrat odpowiedział, że posiada je prokuratura. Teraz więc wojewoda wystąpił do prokuratury o udostępnienie akt. Cieszymy się, że poważnie podszedł do tej sprawy - dodaje.

Zdaniem aktywistów, budowa parkingu w Parku Północnym to niszczenie przyrody.

- Nie rozumiemy, jakim cudem inwestycja realizowana jest z udziałem środków unijnych przeznaczonych na ochronę zieleni - mówi dalej Tarasiewicz. - Smutne jest też to, że cała sprawa się przeciąga. Zanim prokuratura wyda wojewodzie akta i zanim on je rozpatrzy, parking zdąży już powstać. Uważam, że wojewoda powinien wstrzymać prace do czasu wydania swojej opinii - podsumowuje.

Kontrowersyjny parking w parku powstaje w ramach projektu: „Ochrona, rewaloryzacja i zabezpieczenie infrastruktury ukierunkowującej ruch turystyczny oraz zagospodarowanie i zwiększenie bioróżnorodności na terenach cennych przyrodniczo w Ustce i Sopocie”. Docelowo ma tam być 47 miejsc parkingowych o nawierzchni trawiastej, w tym trzy dla osób niepełnosprawnych. Wykonane zostaną także oświetlenie parkingu, kanalizacja deszczowa oraz elementy małej architektury. Całość pochłonie ok. 800 tys. zł.

Jak się okazuje, prokuratura zainteresowała się sprawą po doniesieniach medialnych. - Nie otrzymaliśmy żadnego zgłoszenia. Po jednej z publikacji prasowych, zdecydowaliśmy o dokonaniu oceny, czy są podstawy do podjęcia działań pozakarnych. Prokurator zapoznał się z dokumentami z Urzędu Miasta, związanymi z tą inwestycją i stwierdził, że brak jest podstaw do tego typu działań ze strony prokuratury - informuje prok. Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. - Prokurator zapoznał się m.in. z uchwałą Rady Miasta z października 2009 r. ws. uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Parku Północnego, z którego wynika, że teren prowadzonej inwestycji od początku przeznaczony był pod budowę parkingu - dodaje.

Teraz sprawie zamierza przyjrzeć się także wojewoda pomorski, Dariusz Drelich. - Z uwagi na konieczność rozpatrzenia wniosku stowarzyszenia Mieszkańcy dla Sopotu, po uzyskaniu informacji, że akta powyższej sprawy znajdują się w Prokuraturze Rejonowej w Sopocie, wojewoda pismem z 5 lipca br. wystąpił do tego organu o ich wypożyczenie. Akta nie zostały jeszcze nadesłane - informuje Małgorzata Sworobowicz, rzecznik wojewody pomorskiego.

O komentarz poprosiliśmy także władze miasta. - Inwestycja, tak potrzebna w tej okolicy, w znacznej mierze poprawi komfort i jakość życia mieszkańców. Uporządkuje i ochroni tereny parkowe oraz zieleń miejską przed niszczeniem i rozjeżdżaniem przez pojazdy parkujące na dziko. Właśnie na tego typu działania zostały przeznaczone specjalne środki europejskie chroniące parki, lasy i tereny zielone - zapewnia Marcin Skwierawski, wiceprezydent Sopotu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie