Kim jest nożownik, który zaatakował prezydenta Adamowicza? To 27-letni Stefan W., karany za rozboje i napady na banki

"Nazywam się Stefan W(...). Siedziałem niewinny w więzieniu. Siedziałem niewinny w więzieniu. Platforma Obywatelska mnie torturowała. Dlatego właśnie zginął Adamowicz" - takie słowa usłyszeli ze sceny mieszkańcy zgromadzeni na finale WOŚP. Napastnikiem, który zaatakował nożem prezydenta Pawła Adamowicza jest 27-letni Stefan W. z Gdańska. Według ustaleń policji był karany za rozboje na punkty bankowe. Skazany został na 5,5 roku więzienia. Wyszedł w grudniu 2018 roku.
 Piotr Hukało

Stefan W. skazany został na 5,5 roku więzienia od czerwca 2013 do grudnia 2018 roku za 4 rozboje, także z użyciem broni. Mężczyzna odbył cały wymiar kary.

"Sprawcy napaści na prezydenta P. Adamowicza groziła kara do 12 lat pozbawienia wolności. W 2014 r. decyzją Sądu został skazany na 5 lat i 6 m-cy. Karę zakończył w dniu 8 grudnia 2018 r. Wczoraj, bezpośrednio po zdarzeniu Dyr. Gen. SW zlecił analizę dostępnych SW danych."

Zbigniew Ziobro na poniedziałkowej konferencji poinformował odsiedział 5 lat i 6 miesięcy za wcześniejsze przestępstwa, które miały miejsce w 2013 roku. Trzykrotnie starał się o warunkowe zwolnienie (w 2016, 2017, 2018 roku). Jak dodaje Ziobro, wnioski te zostały odrzucone i Stefan W. odbył karę w całości.

Prokuratura będzie teraz sprawdzać, czy działał samodzielnie czy w porozumieniu z innymi osobami. Przesłuchano już 20 osób w tej sprawie.

Prokurator Krzysztof Sierak dodał, że istnieją wątpliwości co do stanu poczytalności sprawcy. Ocenia to teraz biegli psychiatrzy.

Czytaj więcej >>>

***
Policja informuje:- Wiemy że był karany m.in. za rozboje - mówi asp. Karina Kamińska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. - Napastnik miał przy sobie identyfikator z napisem "media".

Przeczytaj koniecznie: Prezydent Gdańska zaatakowany przez nożownika. Jest operowany!

Mężczyzna na scenę wdarł się około godziny 20. Z relacji świadków wynika, że mężczyzna miał wbiec na scenę, tuż przed uroczystym "światełkiem do nieba". - Słyszałam, że krzyczał, że 5 lat niesłusznie siedział w więzieniu - powiedziała nam czytelniczka.

Jak zaznaczyła kobieta, publiczności kazano odsunąć się od sceny. - Wołano także, że jest krew oraz że trzeba wezwać lekarza - relacjonowała.

Dwudziestosiedmioletni napastnik był wcześniej karany m.in. za rozboje - informują gdańscy policjanci

Przeczytaj więcej:
Po ataku na Adamowicza. Za co usłyszał wyrok Stefan W. w 2014 roku?

Policjanci poinformowali "Dziennik Bałtycki", że napastnik został ujęty przez ochronę po tym, jak ugodził prezydenta Adamowicza.

Funkcjonariusze policji z kolei zabezpieczyli nóż oraz identyfikator z napisem "media" (policja sprawdza, czy użył go przy wejściu na scenę). Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, zabezpieczony nóż miał od 10 do 15 cm długości.

Policjanci sprawdzają także monitoring, przesłuchiwani są świadkowie. Scenę zabezpieczała firma ochroniarska, policjanci zabezpieczali wydarzenie prewencyjnie.

Po ataku, prezydent Paweł Adamowicz trafił na Kliniczny Oddział Ratunkowy Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego, gdzie natychmiast zajęli się nim ratownicy i lekarze specjaliści medycyny ratunkowej. Obrażenia, jakich doznał prezydent są poważne - nożownik ugodził go zarówno w okolicy klatki piersiowej jak i w brzuch.

Zatrzymany mężczyzna dziś prawdopodobnie nie usłyszy zarzutów. Takie czynności nie są planowane.

Z naszych ustaleń wynika, że krew mężczyzny zostanie pobrana do badań, chodzi o sprawdzenie, np. czy znajdował się pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających.

Śledczy zbadają też w jaki sposób napastnik dostał się na scenę. Na miejscu pracuje grupa dochodzeniowo-śledcza z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku oraz Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. Obecni są też prokuratorzy oraz biegli z laboratorium kryminalistyki.

Szymon Zięba

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3